Dziś wstałam o 11? tak o 11. Oczywiśćie Leon czyli mój pies musiał mnie obudzić swoim szczekaniem,ale nie gniewam sie na niego,potem po niego poszłam i poleżalałam znim chwilkę.Potem troche oglondałam inne blogi,dziękuje że obserwujecie i komentujecie.Dzisiaj zrobiłam sobie koka,bo włosy mam rozkopane jak niewiem co.Ale mi nie wychodził więc mam rozpuszczone włosy i wyglądam jak potwur.Dziś też przyszła paczka,tak długo czekałam,nic wielkiego tylko pare studds,chyba cekiny po polsku.Ale nie jestem pewna,przepraszam za to.Ale mam zdjęcia to będziecie wiedzieć.Porobiłam pare fotek z nudów,Mam nadzieje spotkać się z Wiktorią,ale nie wiadomo.
Miłego Dnia. :)
A to dla mojej wariatki,Wiktoria wyjechała dziś do polski na tydzień.
O i jak coś to mam dwie przyjacółki,o imieniu Wiktoria.
Więc na tą Wiktoria na zdj z tymi dziwnymi minami,będę mówiła Karola,bo to jej
przezwizko,żeby wam się nie mieszało hehe. :)


